Integracja Sensoryczna

Czym jest Integracja Sensoryczna (Przetwarzanie Sensoryczne)?

W ciele człowieka mamy 8 kanałów do odbioru informacji: WZROK, SŁUCH, WĘCH, SMAK, DOTYK, RÓWNOWAGA, PROPRIOCEPCJA( CZUCIE GŁĘBOKIE CIAŁA), ORAZ INTEROCEPCJA (CZUCIE NARZĄDÓW WEWNĘTRZNYCH)

Integracja sensoryczna SI – to proces, który zachodzi w ciele każdego człowieka, rozpoczyna się jeszcze przed narodzeniem. Układ nerwowy przyjmuje informacje ze wszystkich ośmiu zmysłów, interpretuje je, przetwarza i wysyła zwrotne komunikaty, tak abyśmy mogli zareagować odpowiednio do potrzeb.

W dużym uproszczeniu: małe włoski na skórze zaczynają się podnosić (dotyk), zostaje wysłany komunikat do mózgu, że czas ubrać dodatkowy sweter. Żołądek wysyła wiadomość, że jest pusty (interocepcja), przychodzi nam chęć na zrobienie sobie kanapki.

Jeżeli z jakiś względów mózg nie jest w stanie prawidłowo reagować na informacje z receptorów może dojść do „przegrzania” i braku adekwatnego reagowania. Jesteśmy niespokojni, rozdrażnieni, nie mamy ochoty na ulubione aktywności, nie chcemy wchodzić w relacje z innymi, albo dochodzi do wyładowań, czy kłótni, możemy mieć problemy ze spaniem czy jedzeniem. I co najważniejsze przy diagnozie, nie wiemy, nie mamy świadomości tego co się z nami dzieje i dlaczego (dlaczego chodzę rozdrażniona i nie mam na nic ochoty). 


Jakie są najczęstsze przyczyny zaburzeń przetwarzania sensorycznego?

  • niedojrzałość układu nerwowego
  • wyjściowa zwiększona wrażliwość na bodźce (high need babies)
  • osobista potrzeba zwiększonych bodźców (np. dzieci z zespołem Aspergera, )

Problemy z przetwarzaniem bodźców mogą dotyczyć każdego niezależnie od wieku. Malutkie dziecko z niedojrzałym układem nerwowym, nie będzie np. w stanie się wyciszyć wieczorem i łagodnie wejść w sen, będzie się wybudzał co 20/30 min itd.

Szkolniak na przeładowanie sensoryczne może reagować rozdrażnieniem, kłótliwością, problemami w relacjach z rówieśnikami.

Osoby dorosłe mogą mieć problem np. z prawidłowym interpretowaniem głodu i sytości. Dopiero po 14stej mogą sobie przypomnieć, że jeszcze nie jadły śniadania i czas coś zjeść. Robią sobie kanapkę nie dlatego, że żołądek podpowiada im o potrzebnie jedzenia, tylko racjonalny mózg wskazuje, że ważne jest zjedzenie czegokolwiek. Albo całą zimę osoba chodzi w zbyt lekkiej kurtce, bo nie jest w stanie adekwatnie dobrać garderoby do panujących mrozów. Nie czuje adekwatnie temperatury (problem z interocepcją) i sama wewnętrznie czuje rozdrażnienie i irytację. Po prostu jest wyziębiona. Albo ma prawidłową świadomość temperatury, ale na samą myśl założenia leginsów pod spodnie jeżą się jej włosy (problem z czuciem).


 

Diagnoza:

Integracja Sensoryczna to rozwiązywanie konkretnych problemów. Nie bez powodu sama diagnostyka trwa tak długo. Zazwyczaj dwa spotkania, gdzie prowadzący bawi się terapeutycznie z maluchem, a do tego rodzic intensywnie główkuje wypełniając kwestionariusze.

Kluczowa jest skrupulatna identyfikacja życiowych, codziennych problemów. Po dobrej diagnozie i wypełnieniu bardzo celowych sugestii wstępna opinia może się dość szybko zmienić, bo pierwsze postępy następują dynamicznie. Oczywiście warunek, należy realnie ustalić cele terapeutyczne.

Im skrupulatniej rozłożymy mniejsze problemy i deficyt na zadania i wyzwania tym więcej będzie sukcesów w terapii. Więcej radości i świętowania!

Jak w każdej terapii zazwyczaj jedna godzina w tygodniu to kropla w morzu. Dlatego SI to zmiany nawyków i przyzwyczajeń przede wszystkim w środowisku najbliższym, domowym. Tzw. dieta sensoryczna (czyli zestaw domowych zabaw, ćwiczeń, nawet sugestii co do zmian organizacyjnych w pokoju dziecka) powinien być realizowany małymi kroczkami.